Została również oskarżona o donoszenie na więźniarki.

Podczas procesu załogi Bergen-Belsen była przesłuchiwana przez swego obrońcę por. Jędrzejewicza oraz przez oskarżycieli: majora Munro, majora Cranfield, pułkownika Backhause, kapitana Robertsa oraz kapitana Fielden, kapitana Corally i kapitana Philipsa. Do kilku zarzutów znęcania się nad więźniami oskarżona przyznała się, innym zaprzeczała. Była też intensywnie wypytywana o innych członków załogi obozów, o ich czyny oraz o ich własny stosunek do tych osób. Kopper obciążyła swoimi zeznaniami między innymi strażniczkę Bormann, zarzucając jej poszczucie psem i pobicie oraz wtrącenie do karceru obozowego na 12 dni oraz strażniczkę Volkenrath, którą widziała podczas selekcji więźniów do komór gazowych. Kopper robiła wrażenie kobiety rozstrojonej nerwowo, podczas przesłuchań była nerwowa i nadpobudliwa.

W pierwszym procesie załogi Bergen-Belsen została skazana na 15 lat pozbawienia wolności. Z więzienia w zwolniono ją 26 lutego 1952. Dalsze losy nie są znane.

Bibliografia Biografia Heleny Kopper (en)