Wygrał jego rodak jeżdżący Darracqiem, Victor Hémery.

Obowiązki głównego testera ciążące na Sziszu ograniczały liczbę zawodów, w których mógł brać udział. Mimo to, Węgier zapisał się na stałe w historii sportu po tym, jak wygrał pierwsze zawody Grand Prix w historii razem z mechanikiem M. Marteau prowadząc Renault AK 90CV. Było to Grand Prix Francji w 1906 rozgrywane na torze w Le Mans. Średnia prędkość zwycięzcy wyniosła 101,21 km/h. Impreza osiągnęła duży sukces komercyjny i wkrótce podobne wyścigi zaczęto organizować w całej Europie. Rok później we Francji wygrał Felice Nazzarro, a jako drugi uplasował się Szisz. Węgier startował we francuskim GP także w 1908, ale musiał się wycofać z powodu problemów technicznych. Podobnie zakończył udział w pierwszej amerykańskiej edycji wyścigu tej klasy.

Na początku 1909 Szisz opuścił Renault i otworzył własny warsztat w Neuilly-sur-Seine. W lipcu 1914 namówiony przez Fernanda Charrona, Węgier wystartował Aldą w GP Francji. Szisza uhonorowano dając mu pierwszy numer startowy. Ferenc został kontuzjowany i nie dojechał do mety. Wyścig wygrał Christian Lautenschlager w Mercedesie. Sezon wyścigowy zakończył się we wrześniu wybuchem I wojny światowej.