Hoover był krytycznie nastawiony do ZSRR i chciał kontynuacji polityki nieuznawania tego kraju. Mimo to doszło do pewnego ocieplenia stosunków gospodarczych. 18 kwietnia 1929 r. senator Borah przedstawił w Izbie Reprezentantów projekt uchwały uznania ZSRR. Zdecydowanym przeciwnikiem takiego rozwiązania był sekretarz stanu, twierdząc, że nie zamierza zmieniać polityki wobec Sowietów. Stimsona popierały koła biznesu, a część z nich żądała wprowadzenia embarga na produkty radzieckie. 13 sierpnia prezydent udzielił wywiadu, w którym podkreślił, że chce zniszczenia ZSRR.
Przed zbliżającymi się wyborami prezydenckimi w 1932 roku Hoover znacząco stracił na popularności. Mimo tego, Partia Republikańska wysunęła jego kandydaturę na konwencji w Chicago. Jego głównym przeciwnikiem był Franklin Delano Roosevelt. Kandydat demokratów uzyskał w głosowaniu powszechnym blisko 23 miliony głosów wobec niecałych 16 milionów dla urzędującego prezydenta. Hoover zwyciężył jedynie w sześciu stanach, podczas gdy Roosevelt – w czterdziestu dwóch.
Emerytura i śmierć