W 2004 roku jako tzw. szczęśliwy przegrany zagrał w turnieju głównym Rolanda Garrosa i pokonując Robina Söderlinga oraz Oliviera Patienca osiągnął 3 rundę, w której uległ Feliciano Lópezowi. Osiągnął także półfinał na trawiastych kortach w londyńskim Queen’s, po drodze pokonując m.in. Robby’ego Ginepriego i Sjenga Schalkena, by w końcu ulec Sébastienowi Grosjeanowi. Tegoż samego roku obronił tytuł ATP Challenger Tour wywalczony przed rokiem w Seulu.

W 2005 roku ponownie wygrał zawody ATP Challenger Tour w stolicy Korei, a w 2006 roku, oprócz triumfu w Seulu, zwyciężył w dwóch innych turniejach ATP Challenger Tour, w Pusan i Lexington. Sezon 2007 Lee zakończył z 1 półfinałem zawodów ATP World Tour, podczas turnieju w Los Angeles. Ponadto był uczestnikiem ćwierćfinałów imprez w Indianapolis i Waszyngtonie. Doszedł również do 4 rundy US Open, pokonując w poszczególnych rundach Dominika Hrbatego, Guillermo Cañasa i Andy’ego Murraya, przegrywając ostatecznie z Nikołajem Dawydienką.

W sezonie 2008 doszedł w marcu do 4 rundy turnieju w Indian Wells, po drodze wygrywając z ówczesnym nr 5. światowego rankingu, Davidem Ferrerem.