odwoływał się do odrębnych tradycji: “Fabryka wyrobów srebrnych T.Wernera i Spółki, dawniej Karola Malcza”. W 1870 przeniósł swą wytwórnię sreber na teren zakładów Norblina, przy ul. Chłodnej. W tym czasie w fabryce Wernera pracowało 40 osób. Pod koniec lat siedemdziesiątych XIX w. zakłady Norblina i Wernera dysponowały dwiema maszynami parowymi o mocy 19 KM, zatrudniały 112 robotników, a wartość rocznej produkcji wynosiła 73 tys. rubli. W dalszych latach nieznany jest zakres samodzielności poszczególnych działów spółki Norblina i Wernera. W II poł. XIX w. zakłady Wernera utrzymywały prymat w branży złotniczej w Warszawie. W zróżnicowanej produkcji dominowały artykuły o charakterze użytkowym (samowary, lichtarze, zegary, imbryki, dzbanki, patery, tace, cukiernice, sztućce), kościelne (monstrancje, ampuły mszalne, kielichy) oraz wyroby artystyczne. W ocenie specjalistów, srebra Wernera mimo fabrycznej produkcji, cechował wysoki poziom techniczny, wyróżniały się bogactwem form i dekoracji oraz troską o jakość. Wzornictwo wyrobów nawiązywało do stylów historycznych, przeważały jednak formy neobarokowe, później stosowano także motywy secesyjne, a z upływem lat kubizujące. Werner rozpowszechnił dekoracyjne zastosowanie złoceń, kładzione na wyrobach paski i plamy podkreślały detale, rozbijały monotonię powierzchni.