Wraca Cześnik. Postanawia zwabić do siebie Wacława. Dyktuje swemu sekretarzowi – Dyndalskiemu – list, który ma wyglądać, jak list od Klary. Nie udaje mu się jednak napisać go przekonująco i wysyła do Wacława sługę.

Przybywa zwabiony Wacław i zostaje zatrzymany przez Cześnika. Cześnik informuje go, że ma do wyboru – albo lochy w zamku, albo ślub z Klarą. Kochankowie są zaskoczeni, ale oczywiście wyrażają zgodę. W kaplicy czeka już na nich ksiądz.

U Cześnika zjawia się Rejent – czekał na Raptusiewicza w wyznaczonym miejscu na pojedynek, jednak Cześnik nie pojawił się. Gdy dowiaduje się o ślubie syna, wpada w furię. Sytuację wyjaśnia Podstolina, oświadczając, że cały jej majątek przepisany został na Klarę, która miała go przejąć w dniu ślubu. Byłaby więc bez grosza, gdyby nie umowa z Rejentem. Szczęśliwa i wzbogacona Klara jednak obiecuje zapłacić 100 000 ze swojego majątku. Rejent i Cześnik słysząc to, wreszcie się godzą. Szczęśliwe zakończenie tej komedii jest więc nieco cyniczne.

Ekranizacje Komedia Fredry została dwukrotnie zekranizowana: Zemsta z 1956 roku w reż. Antoniego Bohdziewicza i Bohdana Korzeniewskiego Zemsta z 2002 roku w reż. Andrzeja Wajdy