W trakcie rewolucji kulturalnej w Chinach Wu był częstym celem ataków za opowiadanie się za „prawami burżuazji”, co w tym przypadku oznaczało popieranie idei „kompensacji pieniężnej w zależności od wykonanej pracy”. W związku z tym był zmuszony do publicznego wyrzeczenia się i krytyki swojego profesora Sun Yefanga, za co potem wyraził swoje ubolewanie. Wyraził też swoje ubolewanie nad losem innej ofiary prześladowań politycznych, Gu Zhun, którego idee rewizji koncepcji marksistowskich w kierunku rynkowym były wielkim źródłem inspiracji dla Wu.

Wu był wielkim adwokatem otwarcia Chin i ich wstąpienia do Światowej Organizacji Handlu, ale był przerażony skutkami ubocznymi szybkiego wzrostu – korupcji, nierównej dystrybucji dóbr i zmierzania gospodarki Chin do modeli kapitalistycznych. Wraz z kilkoma innymi znanymi intelektualistami (m.in. Qin Hui i He Qinglian) próbował doprowadzić do szerszej debaty na temat sprawiedliwości społecznej w nowej gospodarce Chin.