W roku 1106 potężna wichura strąciła posąg, a z nim trzy górne bębny kolumny. Wiele lat później cesarz bizantyjski Manuel I Komnen (pan. 1143-1180) umieścił na szczycie kolumny krzyż w miejsce oryginalnej statuy. Cesarz nakazał także wyryć na niej następującą inskrypcję: „Wierny Manuel ożywił to święte dzieło sztuki, które uszkodził czas”.
Kolumna miała brązowe obręcze, które pokrywały spojenia między bębnami. Zostały one zrabowane w 1204 roku przez krzyżowców, uczestników niesławnej IV wyprawy krzyżowej. Zwieńczający kolumnę krzyż został natomiast usunięty przez Turków po zdobyciu miasta w 1453. Trzęsienia ziemi – zwłaszcza to w 1779 – oraz pożary uszkodziły znacznie kolumnę. Pożar z 1779 roku pozostawił na kolumnie wyraźne, czarne ślady, stąd właśnie pochodzi jej druga nazwa – Palona kolumna. Po tych katastrofach opasano ją metalowymi pierścieniami, aby zapobiec jej ewentualnemu zawaleniu się. Kolumnę odrestaurował sułtan Abdulhamid I, który dodał jej również istniejącą do dziś podstawę (oryginalna znajduje się około 2,5 metra pod ziemią). Jej obecna wysokość to 37 metrów.
Legendy Zgodnie z legendą, w podstawę kolumny wmurowano fragmenty Świętego Krzyża i laski Mojżesza, które do Konstantynopola przywiózł cesarz Konstantyn WielkiStambuł, Istanbul 2002, s.