W Gamblerze grę oceniono na 65%, w tym najniżej grafikę (na 50%) a nawyżej pomysł (100%). Tutaj również wskazywano na problemy z interfejsem (przemieszczanie bohatera). Poziom trudności określono jako niewygórowany, a na plus zaliczono folkowe klimaty w dobrze ocenionej muzyce oraz humorze.
Recenzje w innych czasopismach były podobne, krytykowano problemy z interfejsem użytkownika, a grę ratowały świeży pomysł, humor i klimat. W Secret Service grę ogólnie oceniono na 85% (grafika i dźwięk otrzymały 70%), a w Grach Komputerowych 7/10. Wyjątkiem był Bajtek, w którym grę oceniono najwyżej (na „celująco“).
Opinie późniejsze Na problemy ze sterowaniem zwracał również uwagę Marcin Kosman, doceniał jednak błyskotliwe dialogi, zastosowanie humoru i pojawiające się nawiązania kulturowe, np. do obrazu Babie lato Józefa Chełmońskiego w grafice jednej z lokacji.
Według Piotra Wysockiego z bloga Stacja Sto Słów, gra prezentowała się „przaśnie”. Z kolei zdaniem recenzenta serwisu JaRock, „Sołtys” powielał schematy gier przygodowych z okresu lat 90., jednak przyciągał lekką fabułą i poczuciem humoru.