W końcu wybrał Uniwersytet Stanowy w Arizonie. Będąc na drugim roku studiów pobił rekord świata w biegu na 220 jardów. Przyjmowali go różni czołowi mężowie stanu. Np. w Moskwie spotkał się z Nikitą Chruszczowem.
Zdobył dwa złote medale na igrzyskach olimpijskich w Tokio w 1964 roku: w biegu na 200 metrów i w sztafecie 4 × 400 metrów. Po igrzyskach udał się do Australii, gdzie startował w kilku zawodach, a stamtąd powrócił do domu.
Po kilku miesiącach podpisał kontrakt z klubem futbolu amerykańskiego New York Giants. Przez trzy lata grał w nim wyśmienicie i jakiś czas był nawet głównym obrońcą (safety). Zaledwie trzy mecze brakowały mu do zakończenia trzeciego sezonu, gdy doznał kontuzji kolana. Wkrótce zarząd klubu poinformował go, iż życzy sobie jego dalszej gry. Ponieważ na początku roku był wmieszany w spór na tle rasowym, jaki wybuchł w drużynie (Carr był Afroamerykaninem), zaczęto podawać w wątpliwość, czy uszkodzenie jest poważne. Skutkiem tego przy końcu sezonu został sprzedany do innego klubu. Uzasadnieniem miał być fakt, że jest wichrzycielem i że nie grał, zasłaniając się kontuzją. Podobnie potraktowano go w drużynie, dla której został zakupiony.