Taki stan rzeczy doprowadził do osuszenia większości mokradeł w Europie i Polsce, trwałego zmniejszenia przepływów w rzekach Polski, zwiększenia ryzyka powodziowego, zwłaszcza powodzi błyskawicznych i wzrostu częstości oraz długości występowania suszy. Osuszanie rowami torfowisk i dolin rzecznych prowadzi do zaniku siedlisk ryb, płazów, ptaków, roślin. Osuszanie torfowisk prowadzi także do emisji dwutlenku węgla zamiast jego pochłaniania.

Naukowcy i organizacje pozarządowe postulują budowę zastawek na wszystkich rowach melioracyjnych, likwidację (zasypanie) niepotrzebnych rowów odwadniających mokradła i nieużytki oraz zaprzestanie utrzymywania rowów tam gdzie jest to możliwe w celu odtworzenia retencji, przeciwdziałania suszy i ochrony bioróżnorodności. Sama budowa zastawek na rowach melioracyjnych w zlewni Odry pozwoliłaby zatrzymać 36–373 mln m³ wody (w zależności od przyjętego scenariusza) co prowadziłoby do wzrostu przepływu w Odrze o 50 m³/s i wzrostu poziomu wody w tej rzece o 25 cm.