Podczas gdy Wallwork leczył kontuzję, West Bromwich zapewniło sobie awans z drugiego miejsca do Premier League.

Po powrocie klubu do Premiership, menedżer Gary Megson coraz rzadziej wystawiał Wallworka w pierwszym składzie. Bądź co bądź, kiedy Bryan Robson zastąpił Megsona w roli trenera Bradford w listopadzie 2004, Wallwork stał się integralną częścią zespołu. Robson nazwał Anglika "inteligentnym zawodnikiem", który potrafi "usiąść, podać piłkę i zmienić obraz gry". Wallwork powrócił do zespołu w następnym miesiącu i regularnie występował w drugiej połowie sezonu, strzelając również swoją pierwszą bramkę w barwach klubu w wygranym 2:0 spotkaniu z Manchesterem City, 22 stycznia 2005. Klub uniknął spadku z ligi, wygrywając w ostatnim meczu sezonu z Portsmouth. Stał się zarazem pierwszą drużyną w historii Premier League, która uniknęła spadku zajmując jeszcze pod koniec grudnia ostatnie miejsce w tabeli. W zasługi za dobrą grę, Wallwork został uznany w klubie Graczem Roku. W maju 2005 podpisał nowy, dwuletni kontrakt.