Na przełomie lat 80. i 90. doszło do gwałtownego wzrostu liczby partii politycznych i znacznego rozdrobnienia, szczególnie prawej strony sceny politycznej. Na przełomie 1990 i 1991 było ich ponad 100. W 1990 odbyły się wybory prezydenckie. Kampania przedwyborcza i rywalizacja pomiędzy Lechem Wałęsą a Tadeuszem Mazowieckim (tzw. wojna na górze), doprowadziły do wielu konfliktów ideowych i personalnych. Ugrupowania postsolidarnościowe przestały działać przeciwko wspólnemu wrogowi, jakim była Polska Zjednoczona Partia Robotnicza. Lewica postkomunistyczna z kolei zaczęła się jednoczyć w Sojusz Lewicy Demokratycznej i ewoluować w stronę ugrupowania socjaldemokratycznego. Część partii postsolidarnościowych (m.in. ZChN, KLD i PC) opowiadały się za przeprowadzeniem wyborów w maju. Coraz większe problemy funkcjonującego od stycznia 1991 rządu Jana Krzysztofa Bieleckiego spowodowały decyzję o wcześniejszym rozwiązaniu Sejmu.