W toku dyskusji grupa skupiona wokół Lenina zaproponowała jako dokument końcowy konferencji manifest, w którym I wojna światowa została uznana za wojnę imperialistyczną, logiczną konsekwencję rozwoju kapitalizmu, natomiast pracownicy najemni w Europie wezwani do porzucenia postawy popierania swojego kraju na rzecz identyfikacji z międzynarodowym proletariatem. Lenin rzucił również hasło "zmiany wojny imperialistycznej w wojnę domową", tj. wykorzystania gwałtownych wydarzeń politycznych na skalę międzynarodową do przeprowadzenia rewolucji socjalistycznych w kolejnych państwach.

Propozycja przedstawiona przez rewolucyjne skrzydło została odrzucona przez większość uczestników konferencji, reprezentujących nurt socjaldemokratyczny. Grupa ta zaproponowała odrębny manifest, ograniczający się do wyrażenia sprzeciwu wobec wojny. To spotkało się z kolei z ostrym protestem radykałów, którzy stali na stanowisku, iż przy rosnącym niezadowoleniu społecznym i wyczerpaniu wojną w wielu państwach już wkrótce ruch robotniczy może się poważnie zradykalizować, a zadaniem socjalistów jest przedstawić mu wtedy jasny i konkretny program.