178 tysięcy egzemplarzy.

Od początku transformacji systemowej (1989) „Wprost” popierał Aleksandra Gawronika, poznańskiego przedsiębiorcę i polityka, w zamian Gawronik kupował w tygodniku powierzchnię reklamową dla swoich przedsiębiorstw.

W 2014 tygodnik opublikował stenogramy prywatnych rozmów osób pełniących ważne funkcje publiczne, których treść została pozyskana z nielegalnych podsłuchów; publikacja treści rozmów doprowadziła do wybuchu tzw. afery podsłuchowej.

30 marca 2020 ukazał się ostatni numer tygodnika w formie drukowanej. PMPG Polskie Media, wydawca pisma, uzasadnił taką decyzję trudną sytuacją w gospodarce, będąca następstwem pandemii koronawirusa. Michał Maciej Lisiecki, większościowy akcjonariusz i wieloletni prezes spółki zaznaczył, że jest to również wynik od lat systematycznie spadającej liczby czytelników wersji drukowanej tygodnika i osoby w nim pracujące były już od dłuższego czasu do tego przygotowywane. W związku z tą decyzją zapowiedziano także grupowe zwolnienia w redakcji.