Huntington dowodził, że cywilizacja zachodnia systematycznie traci wpływy, a jej odnowa wymaga pojednania i współpracy Europy ze Stanami Zjednoczonymi. Za główne zagrożenie dla Zachodu uznawał ekspansję wpływów chińskich i islamskich.

Geneza Artykuł Huntingtona z 1993 roku był bezpośrednią odpowiedzią na esej Francisa Fukuyamy Koniec historii? (1989), w którym Fukuyama, nawiązując do Hegla, argumentował, że upadek komunizmu oznacza definitywny triumf demokracji liberalnej i gospodarki rynkowej jako ostatecznej formy ustrojowej ludzkości. Huntington odrzucił ten optymizm. Twierdził, że po epoce wojen ideologicznych świat wraca do stanu, w którym podstawowym źródłem konfliktów są różnice kulturowe i religijne, a nie spory o ustrój polityczny. Uznawał za „arogancję” zachodnią wiarę w uniwersalność własnych wartości.

Koncepcja cywilizacji jako kluczowej jednostki analizy geopolitycznej miała wcześniejszych prekursorów. W Polsce Feliks Koneczny już w latach 30. XX wieku stworzył rozbudowaną typologię cywilizacji opartą na kategorii „metody ustroju życia zbiorowego”, wyróżniając m.in. cywilizację łacińską, turańską i bizantyńską.