Ogromne koszty ekonomiczne poniesione na wzniesienie piramid nadwerężyły gospodarkę kraju. Skutki ujawniły się w czasach V dynastii np. w postaci osłabienia wszechwładzy faraonów i uzyskania ogromnych wpływów kapłanów świątyni boga Re w Heliopolis. Najwybitniejszym przedstawicielem dynastii „heliopolitańskiej” był Sahure, który doprowadził na krótko do zrównoważenia ekonomicznego kraju (zaprzestał ogromnych rujnujących robót publicznych, przeprowadził udane wyprawy do Libii, Nubii i na Synaj). Pod koniec panowania dynastii zaznaczyły się negatywne skutki osłabienia władzy centralnej i umocnienia się naczelników poszczególnych nomów.
Przejęcie władzy przez VI dynastię początkowo nie zapowiadało większych zmian ani nadchodzącego upadku. Postępowało jednak uniezależnianie się nomarchów w połączeniu z coraz częstszym dziedziczeniem tego stanowiska. Zaczęło to z wolna doprowadzać do powstawania na prowincji układów quasi-dynastycznych. Nawet osiągane pewne sukcesy w polityce zewnętrznej nie zatrzymały tego procesu.