Po odcięciu głowy, przed przystąpieniem do dalszego rozbioru mięsa, wycinano kawałki podgardla, które gotowano do miękkości, a następnie porcjowano na drobne kawałki. Jeśli podgardle było zbyt tłuste, rzeźnik dodawał trochę innego mięsa, a gdy było już gotowe, zwoływano sąsiadów i rodzinę na zwyczajowy poczęstunek, często zakrapiany wódką. Przyrządzano także potrawę zwaną móżdżek po polsku, smażąc mózg świński z jajkiem. Po tym poczęstunku wracano do wykonywania wyrobów mięsnych z tak zwanej świeżynki: kaszanki, pasztetówki, salcesonu i kiełbasy.
Po świniobiciu następowało obdarowywanie mięsem, najczęściej bliskich sąsiadów i zaprzyjaźnionych z rodziną.
Historia i sztuka Tradycyjnie świnie zabijano w grudniu (). W powieści Władysława Reymonta Chłopi świniobicie opisano w tomie 3 „Wiosna”. Postrzyżyny autorstwa Bohumila Hrabala zawierają według Roberta Makłowicza poetycki opis świniobicia.
Przypisy
Linki zewnętrzne
Kategoria:Świniowate Kategoria:Zwyczaje Kategoria:Zwierzęta a śmierć Kategoria:Zootechnika Kategoria:Kultura odżywiania