Wręgowo-powłokową konstrukcję samonośną nadwozia tego autobusu opatentowano. Zamiast klasycznej ramy nośnej zastosowano układ wręg, do których przykręcano cienkie blachy poszycia o grubości rzędu 1,5 mm. Wręgi przenosiły też obciążenia pochodzące od silnika i innych elementów mechanicznych pojazdu (układu napędowego i jezdnego), a także siły wynikające z ciężaru pasażerów. Eliminacja ramy nośnej pozwoliła znacząco obniżyć masę autobusu, co z kolei umożliwiło wydłużenie pojazdu o ponad metr i zwiększenie jego pojemności. W stosunku do prototypu zmieniono ścianę czołową, montując zgrabniejszy wlot powietrza i trzy szyby przednie, co było cechą charakterystyczną autobusu.

Eksploatacja Sany H01 w obu wersjach okazały się pojazdami bardzo podatnymi na korozję ze względu na dużą powierzchnię cienkich blach i ich przykręcanie do konstrukcji za pomocą wkrętów (według planów miało to ułatwiać ich wymianę co jakiś czas). Jego wadą była również niedopracowana konstrukcja nadwozia. Dlatego pojazdy dość szybko wychodziły z użycia po uzyskaniu około 100 tys. km przebiegu.