Nie było czasu na uświadamianie szerokich mas, bowiem zmiany miały nastąpić niebawem.

Jak napisał Ludwik Krzywicki: Paliło im się w głowie od wiary w bliskie nadejście nowego tysiąclecia społecznego

Po zwycięstwie rewolucji wszyscy mieli być sobie równi pod względem majątkowym i prawnym, miały zniknąć granice, i w związku z tym wojny. Państwo zastąpić miały wolne gminy, stowarzyszenia i samorządy. Praca miała się odbywać pod ogólnym kierownictwem wszystkich, co miało spowodować zdecydowane ograniczenie liczby przestępstw, jeśli nie ich całkowite wyeliminowanie. Stosunki między mężczyznami i kobietami miały opierać się wyłącznie na miłości. Koncepcja przebiegu rewolucji była bliska myśli Pierre’a Proudhona, choć najsilniejsze odwołania odnosiły się do koncepcji Karola Marksa.

Ważnym elementem dziedzictwa proletariatczyków okazała się ich postawa antyniepodległościowa, przejęta później przez inne partie: Socjaldemokrację Królestwa Polskiego i Litwy, a później Komunistyczną Partię Polski i Polską Partię Robotniczą. Dowodem ponadpaństwowej postawy działaczy partii była chociażby jej pełna nazwa – Międzynarodowa Socjalistyczna Partia Proletariat.