Gdy rozbitek pokazał tubylcom swoje umiejętności artystyczne, ci uznali, że "nie jest Anglikiem, ale chrześcijaninem".

Obrazy Vrooma przedstawiają najczęściej dynamiczne sceny morskie, bitwy, uroczyste wydarzenia i widoki portów. Obok walorów artystycznych posiadają także wartość dokumentalną i historyczną, z fotograficzną dokładnością ilustrują wygląd jednostek floty holenderskiej, angielskiej i francuskiej.

Uczniem malarza był Simon de Vlieger, który z kolei wykształcił największego holenderskiego marynistę Willema van de Velde młodszego. Stryj artysty Frederick Vroom I (zm. w 1593) był architektem i pracował w Gdańsku, zaprojektował m.in. wystrój rzeźbiarski we fryzach w kamienicy Lwi Zamek oraz był współautorem planu Wrocławia z 1587 roku. Natomiast najstarszy syn artysty Cornelis Vroom był również znanym malarzem.

Karel van Mander podaje w jego biografii ciekawy fakt, mianowicie Vroom podróżował ze swą nowo poślubioną żoną Joosje Cornelisse do Gdańska, zatrzymując się w domu swego wuja, gdzie młoda para przebywała do połowy 1591 roku.