Jednym z najbardziej znanych stanowisk fundamentalistycznych jest filozofia Kartezjusza. Starając się odeprzeć sceptycyzm, który podważał możliwość uzyskania wiedzy pewnej, poszukiwał on fundamentalnych i niepowątpiewalnych podstaw wiedzy. Rozważając tę Kartezjusz doszedł do wniosku, że można wątpić we wszystko, co myślę, ale nie sposób wątpić w to, że myślę. W Rozprawie o metodzie (1637) ujmuje to w znanych słowach Cogito ergo sum ("Myślę, więc jestem"). Że myślę, jest ideą jasną i wyraźną, a tym samym nie wymaga dalszego uzasadnienia. Z niej Kartezjusz wyciąga wniosek, że istnieje jako rzecz myśląca oraz szereg kolejnych wniosków.

Fundamentalizm Kartezjusza upadł pod wpływem przeprowadzonej przez Davida Hume'a krytyki idei jaźni (Traktat o naturze ludzkiej 1739). Według Hume'a wszystkie nasze idee pochodzą z doświadczenia, ale żadna z nich nie jest ideą mojego "ja". Zatem stąd, że myślę, nie wynika logicznie, że istnieje jakieś "ja", które myśli. To, co Kartezjusz uznał za niewątpliwe, jest również wątpliwe.

Fundamentalizm empirystyczny