W roku 1989 Alex nawiązał współpracę z zespołem JJ Cobas. Pomimo opuszczenia rundy na torze Suzuka, Criville pewnie sięgnął po swój pierwszy w karierze tytuł mistrza świata, stając w dziewięciu z jedenastu wyścigów na podium (w tym pięciokrotnie na najwyższym stopniu).
250 cm³ W 1990 roku Hiszpan awansował do kategorii 250 cm³, podpisując kontrakt z ekipą Marlboro Yamaha. Po ponownym ominięciu japońskiej rundy, Alex nie najlepiej rozpoczął sezon, dojeżdżając do mety w zaledwie trzech z ośmiu pierwszych wyścigów. Najlepiej spisał się podczas GP Węgier, gdzie zajął piątą lokatę. Ostatecznie w klasyfikacji generalnej mistrzostw zajął niewysoką 11. pozycję.
Kolejny sezon startów w tej kategorii był jeszcze bardziej nieudany dla Alexa. Spośród piętnastu eliminacji ukończył zaledwie sześć, najwyżej będąc podczas zmagań na torze Masaryk Circuit (i tu był piąty). Skromny dorobek punktowy zapewnił mu odległą 13. lokatę.