Liczba Żydów, którym udało się zbiec z Bełżca i przeżyć wojnę, jest szacowana na 2–4 osoby.

Obóz w Bełżcu był pierwszym ośrodkiem zagłady uruchomionym w Generalnym Gubernatorstwie. Dla niemieckich nazistów był swoistym poligonem doświadczalnym ludobójstwa, a wypracowane w nim techniki eksterminacji zostały zastosowane w innych obozach akcji „Reinhardt”.

Geneza thumb|Obozy zagłady zlokalizowane w okupowanej Polsce thumb|SS-Brigadeführer Odilo Globocnik, dowódca SS i policji w dystrykcie lubelskim i szef akcji „Reinhardt” Wiosną 1940 roku we wsi Bełżec w ówczesnym powiecie zamojskim (niem. Landkreis Zamosc) okupacyjne władze niemieckie zorganizowały obóz pracy przymusowej. Byli tam zsyłani przede wszystkim Żydzi, a obok nich także Romowie i Sinti oraz Polacy. Więźniowie pracowali przy budowie rowu przeciwczołgowego na ówczesnej granicy niemiecko-sowieckiej. Obóz funkcjonował do listopada 1940 roku; ogółem przeszło przezeń kilkanaście tysięcy osób. Znaczna liczba więźniów zmarła z powodu głodu, chorób, wyczerpania i brutalności strażników.