Niepewna przyszłość Okazało się jednak, że trudności związane z zatwierdzeniem Zakonu Marianów w oparciu jedynie o Norma Vitae były niepokonalne, pomimo osobistych starań Ojca Papczyńskiego w Rzymie w roku 1691. Zdecydował on wówczas, aby poszukać reguły najbardziej dostosowanej do charakteru i duchowości własnego Instytutu. Najodpowiedniejszą wydała mu się wtedy reguła Zakonu Mniszek od Niepokalanego Poczęcia NMP, założonego w 1484 r. w Toledo w Hiszpanii przez bł. Beatrix de Silva, zatwierdzonego przez Innocentego VIII w 1489 r. i Juliusza II w 1511. Zakon ten podobny był do wspólnoty Marianów nie tylko nazwą, ale też białym habitem i codzienną recytacją godzinek o Niepokalanym Poczęciu. Stolica Apostolska sprzeciwiła się jednakże tej prośbie, ponieważ ta reguła nie była dostosowana do zakonów męskich. Wobec takiej sytuacji, a także wskutek trwającego wówczas vacatu na Stolicy Piotrowej i pogardzającego się stanu zdrowia, Założyciel Marianów powrócił do wspólnoty zakonnej w Rzeczypospolitej, aby po kilku latach raz jeszcze spróbować uzyskać papieską aprobatę swego Zakonu w dalszym ciągu w oparciu jedynie o własne Konstytucje Norma Vitae. Tym razem nie osobiście, ale wysłał do Rzymu swojego reprezentanta, a zarazem prokuratora Zakonu, o. Joachima od św. Anny Kozłowskiego.