1. Zawartość listu dotychczas nie została ujawniona, gdyż doprowadziłoby to do określonych konsekwencji, które nie zaszły. List jest więc w dalszym ciągu w posiadaniu ministra D. 2. Sposobność do wyjęcia listu w odpowiednim momencie jest prawie tak samo ważna jak sam fakt jego posiadania. Dlatego szantażysta musi go trzymać pod ręką.
Prefekt oznajmia Dupinowi, że bezskutecznie próbował wraz z detektywami szukać listu w ministerialnym hotelu, zamieszkiwanym przez D-. Jego ludzie sprawdzali za tapetami i pod dywanami, badali stoły i krzesła mikroskopami oraz przekłuwali poduszki igłami, nie dostrzegając żadnych oznak ingerencji. List zatem nie został schowany w tych miejscach. Dupin pyta prefekta, czy wie dokładnie czego szuka, na co ten reaguje podaniem opisu skradzionego listu, który Dupin zapamiętuje.