Jego poglądy wywołały żywy odzew głównie w środowiskach inteligenckich.
Formalne zawarcie unii z Kościołem katolickim, które nastąpiło w 1905, było możliwe dzięki działalności księcia Piotra Wołkońskiego i jego żony Elżbiety oraz Natalii Uszakowej, którzy zorganizowali pierwszą kaplicę w Sankt Petersburgu, w której pracę podjęli księża Iwan Deubner, Aleksandr Zierczaninow oraz Jewstachij Susalew (staroobrzędowiec). Rodzina Władimira i Anny Abrikosow założyła z kolei pierwszą kaplicę w Moskwie. 22 maja 1908 ks. Zierczaninow został formalnym kierownikiem duchowym wszystkich rosyjskich katolików obrządku bizantyjskiego. Sekretariat Stanu specjalnym pismem nakazywał mu strzec przestrzegania w Kościele katolickim obrządku bizantyjsko-rosyjskiego czystości rytu bizantyjskiego (w wariancie rosyjskim, tzw. synodalnym), bez mieszania go z elementami obrządku łacińskiego. Podobne zalecenia przekazał Natalii Uszakowej papież Pius X w czasie prywatnej audiencji. Papież użył wówczas formuły łacińskiej nec plus, nec minus, nec aliter (nie więcej, nie mniej, nie inaczej), która do dziś jest zasadą katolików obrządku bizantyjsko-rosyjskiego w odniesieniu do obrzędowości.