W Grand Prix Australii zespół zdobył dwa pierwsze pola startowe. Jenson Button wygrał dla zespołu pierwszy wyścig, prowadząc od startu do mety. Drugi kierowca zespołu – Rubens Barrichello miał problemy ze sprzęgłem podczas startu wyścigu, wskutek czego spadł na siódmą pozycję. Podczas wyścigu przesunął się na czwartą lokatę, a pod koniec wyścigu na skutek zderzenia się jadących przed nim Roberta Kubicy i Sebastiana Vettela awansował na drugie miejsce, co zapewniło zespołowi komplet 18 punktów w debiucie. Ostatni raz w Formule 1 debiutancki zespół odniósł zwycięstwo podczas Grand Prix Francji 1954, który to wyścig na dwóch pierwszych miejscach ukończyli kierowcy Mercedes-Benz, Juan Manuel Fangio i Karl Kling.

Po Grand Prix Australii ogłoszono, że zespół zredukuje załogę z 700 do 430 osób, co miało dwie przyczyny: pierwszą był mniejszy budżet Brawn GP, niż Hondy Racing F1 w poprzednim sezonie, a drugim zmiany w regulaminie Formuły 1, które zakazywały testów od początku sezonu do końca roku, co zmniejszało zapotrzebowanie na personel.