Stalinowscy publicyści atakowali całą historię i tradycję Kościoła greckokatolickiego oraz powtarzali znane już oskarżenia o czynny nacjonalizm i organizowanie antyradzieckiego ruchu oporu. Jednym z głównych organizatorów nagonki medialnej był lwowski dziennikarz Jarosław Hałan, pracownik dziennika Wolna Ukraina.

thumb|Męczennicy ukraińskiej cerkwi greckokatolickiej XX w. na obrazie w kościele w Winnicy – fot. Ivonna Nowicka 11 kwietnia 1945 NKWD aresztowało metropolitę Josyfa Slipyja i czterech innych biskupów z Galicji: Grzegorza Chomyszyna, Iwana Łatyszewskiego, Nikitę Budkę i Hryhorija Łakotę. W czasie, gdy biskupi i inni duchowni, którzy odmówili „przejścia” na prawosławie, zostali oskarżeni o rzekome przestępstwa polityczne i wysłani do obozów koncentracyjnych (których poza metropolitą żaden nie przeżył), NKWD stworzyło „ochotniczy” ruch na rzecz „reunifikacji” z Rosyjską Cerkwią Prawosławną. Ruch ten, mimo pozorów oparcia się na kapłanach dobrowolnie pragnących zjednoczenia, w rzeczywistości był sztucznie napędzany przez kapłanów, na których wymuszono (również torturami) formalne opowiedzenie się za „unifikacją”.