Jesienią 1915 r. armie niemiecka, austro-węgierska i bułgarska uderzyły na Serbię. Po zdobyciu Belgradu ofensywa nie zwalniała zmuszając Serbów do wycofania się w kierunku Kosowa. W nocy z 13 na 14 października Bułgaria zaatakowała Macedonię odcinając Serbów od wojsk alianckich i portu salonickiego – jedynego punktu zaopatrzenia armii Serbskiej w broń i amunicję. Trzy armie osaczały Serbów od północy, zachodu i wschodu. Nim sojusznicy zgromadzili dostateczne siły na froncie salonickim, podjęto decyzję o ewakuacji armii, cywilów i władzy przez Albanię i Czarnogórę w kierunku Adriatyku. Rozpoczęła się tzw. albańska Golgota. Szacuje się, że podczas marszu, z powodu mrozów, głodu, chorób i albańskich ataków zginęło od 70 do 150 tys. żołnierzy i cywilów serbskich oraz czarnogórskich, a ostatecznie do wybrzeży Adriatyku dotarło 145 tys. żołnierzy i 5 tys. cywilów. Ocalałych statkami państw Ententy przewieziono na wyspę Korfu. Upadek Serbii przesądził również o losie Czarnogóry. Wraz z wojskiem na wyspę Korfu przeniósł się rząd Pašicia, schorowany król Piotr oraz zastępujący go syn – regent Aleksander. Dozbrojeni żołnierze wkrótce wzięli udział w walkach na froncie salonickim.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Królestwo Serbów, Chorwatów i Słoweńców · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.