Przebieg lotu O godzinie 9:14 do lotu treningowego wystartował MiG-23 pilotowany przez pułkownika Skuridina. Według odtworzonego zapisu czarnej skrzynki w 29. sekundzie lotu, na wysokości 100 metrów, w samolocie lecącym z prędkością 400 km/h, pilot włączył dopalacz. W tym momencie nastąpił wyraźny spadek obrotów silnika. Pilotowi wydawało się, że silnik uległ wyłączeniu, ponieważ jego obroty były niższe niż minimalne wartości obrotów silnika i podjął decyzję o katapultowaniu się. W kilka sekund po zmniejszeniu ciągu, silnik zwiększył obroty do maksimum, jednak przez ten moment samolot zdążył zmniejszyć swoją prędkość do 345 km/h. 10 sekund od pierwszego spadku mocy silnika pilot katapultował się. Po opuszczeniu maszyny przez Skuridina obroty silnika ponownie spadły i gdy wydawało się, że samolot runie do Morza Bałtyckiego, silnik ponownie podjął pracę i samolot zaczął się wznosić już bez pilota na pokładzie. W maszynie działał system stabilizacji, który kontrolował parametry lotu. Samolot wzniósł się na wysokość 12 300 m i ze średnią prędkością 700 km/h skierował się na zachód. Nie niepokojony przeleciał nad NRD.