Florian Straszewski (1767–1847), właściciel Boguchwały i organizator założenia krakowskich Plant (1822–1830), sprzedał Zgłobień w 1823 przyrodniemu bratu Józefowi (1784–1863).
Od Wincentego Straszewskiego, który na mocy umowy dożywocia mieszkał w dworze do śmierci w 1903, zadłużony majątek przeszedł po 1878 w ręce właścicielki Staromieścia Gabrieli z Mierów Jędrzejowiczowej, która sprzedała go poprzez pośrednika katolickiego w 1898 kupcowi żydowskiemu z Czudca Józefowi Willnerowi. W październiku 1900 Willnerowi został wytoczony przed sądem w Krakowie proces o przedstawianie fałszywych weksli do spłaty nieżyjącym Franciszkowi Jędrzejowiczowi, Józefowi Wiktorowi i Stanisławowi Wysockiemu, z których dwóch pierwszych zmarło w 1899 śmiercią samobójczą w sytuacji zadłużenia po załamaniu się Galicyjskiej Kasy Oszczędności i Galicyjskiego Banku Kredytowego, a trzeci w 1898 na dur brzuszny. Jako poszkodowany występował Adam Jędrzejowicz z Zaczernia, mąż Gabrieli i kuzyn Franciszka, który przejął po zmarłym zadłużony majątek na Pokuciu. Według zeznań Willnera majątek zgłobieński był wówczas warty 250 tys. zł, a jego zadłużenie wynosiło 180 tys.