Kilka lat później, dyscyplina rajdów długodystansowych zaczęła zyskiwać popularność także i w Europie.

Pierwsze Mistrzostwa Polski zostały rozegrane w 1990 roku w Białymstoku w rajdzie dwudniowym, każdego dnia na dystansie 100 km. Zwyciężczynią była Aleksandra Szulen dosiadająca konia o imieniu Horror. Największym sukcesem Polaków jest 8 miejsce Jerzego Urbańskiego na ogierze Alahar na Mistrzostwach Europy w Montélimar we Francji w 1991 roku.

Zasady rajdu thumb|250px|Odpoczynek przed następną pętlą thumb|250px|Przeprawa przez wodę Przed rozpoczęciem rajdu, konie poddawane są szczegółowej kontroli weterynaryjnej, określającej zdolność konia do uczestnictwa w wyścigu. Mierzy się jego tętno, liczbę oddechów na minutę, sprawdza odwodnienie, a także ocenia czystość chodu. Wszelkie oznaki okulawienia automatycznie eliminują konia z dalszego uczestnictwa w rajdzie. Tętno konia, w zależności od norm określanych indywidualnie dla każdego odcinka (z racji różnego stopnia trudności) musi spać poniżej limitu, zazwyczaj jest to 64 uderzeń serca na minutę w ciągu 20 minut. Takiej kontroli koń musi zostać poddany w ciągu 30 minut od ukończenia pętli (odcinka rajdu), a czas przygotowań do tego badania (wycieranie, masaż, oprowadzanie w celu uspokojenia tętna i częstości oddechu) jest wliczany do czasu etapu.