Samson odparł, że jego włosy musiałyby być przywiązane do palika wbitego w ziemię, by utracił siłę. Wówczas Dalila uśpiła Samsona i przywiązała jego włosy do palika wbitego w ziemię, ale on nadal nie utracił swojej siły. Wtedy Dalila zarzuciła mu brak miłości, brak zaufania oraz okłamywanie jej. Naprzykrzała mu się w ten sposób każdego dnia, aż w końcu wyznał jej, że jest nazirejczykiem, czyli osobą poświęconą Bogu, a jego siła to dar od Boga. Obcięcie włosów byłoby złamaniem zasad nazireatu, co sprawiłoby, że utraciłby siłę i stałby się zwykłym człowiekiem. Dalila zrozumiała, że tym razem powiedział prawdę, toteż niezwłocznie poinformowała o tym Filistynów. Ci przybyli na miejsce wraz z obiecanymi srebrnikami i ukryli się w domu. Dalila uśpiła Samsona na swoich kolanach i przywołała jednego z mężczyzn, by ogolił mu głowę. Gdy to nastąpiło, krzyknęła: „Filistyni nad tobą”. Samson ocknął się, ale nie był w stanie z nimi walczyć. Filistyni związali go, później wyłupili mu oczy i uprowadzili do Gazy, gdzie zmusili go do niewolniczej pracy.