Z kolei Maurycy Karasowski, również opierający się na informacjach z drugiej ręki, był zdania, że to Sand namówiła Chopina na podróż. Sama Sand twierdziła, że jej wyjazd na Majorkę związany był z jej chęcią pracy w odosobnieniu oraz chorobą reumatyczną jej syna. Wedle informacji przekazanych Frederickowi Niecksowi przez Adolfa Gutmanna Chopin od pewnego czasu planował podróż na Majorkę, przekładał ją jednak z powodu swojej sytuacji finansowej.

W pierwszej połowie listopada Chopin pisał w liście wysłanym z Palmy do Juliana Fontany o niedługim terminie przesłania mu preludiów. 15 listopada Chopin przeniósł się z Palmy do willi S’on Vent w pobliskim Establiments należącej do niejakiego Gomeza. Powodem była niechęć mieszkańców, którzy zwracali uwagę na nietypowy dla nich ubiór i zachowanie podróżujących. Datą 28 listopada 1838 opatrzone zostały autografy preludiów a-moll i e-moll. W liście z 3 grudnia Chopin informował Fontanę o problemach ze zdrowiem, które utrudniają mu pracę kompozytorską. Wiadomo, że Chopin zabrał ze sobą w podróż egzemplarz Das Wohltemperierte Klavier Johanna Sebastiana Bacha.