Niemniej jednak po roku 1942 i utworzeniu Armii Andersa, podstawowym, jeżeli nie jedynym źródłem uzupełnień dla Polskich Sił Zbrojnych (na Zachodzie), byli dezerterzy i jeńcy wojenni, najpierw z Afrika Korps, potem z wojsk niemieckich we Włoszech i następnie z zachodniej Europy. Wprowadzono kompleksowe rozwiązania rekrutacyjne i weryfikacyjne dla jeńców wojennych, polegające na dyskretnym rozpytaniu o pochodzeniu, izolacji od jeńców niemieckich i nadaniu fikcyjnej tożsamości po weryfikacji lojalności wobec Polski. Rekrutacja rozpoczynała się od sprawdzenia miejsca urodzenia – dzienniki bojowe 1 Dywizji Pancernej skrupulatnie odnotowują dzienne liczby jeńców polskiego pochodzenia podczas walk w Normandii. W wyniku takiej rekrutacji liczebność 1 Dywizji Pancernej na koniec wojny była większa niż na początku kampanii w Normandii. Ślązacy byli szczególnie cenieni w polskich i niemieckich jednostkach pancernych jako domniemani znawcy sprzętu motorowego.

Patrz – Polacy w Wehrmachcie