W 1971 przeszła na emeryturę.
Ogłosiła artykuł Z pracy Kółka Polonistycznego w Słupcy w latach 1945–1950 (w: Z doświadczeń nauczycieli wielkopolskich, Poznań 1960), w którym przedstawiła swoją wizję pracy nauczyciela-polonisty. Była zwolenniczką aktywnego udzielania się polonistów w życiu kulturalnym środowiska (co dotyczyło szczególnie mniejszych miejscowości, w których przyszło jej pracować), a także dbałości o zachowanie i popularyzowanie miejscowej twórczości ludowej. Jako utalentowany pedagog potrafiła na tyle zainteresować swoim przedmiotem uczniów, że wielu z nich wybrało również studia polonistyczne. W 1938 na łamach "Kroniki Miasta Poznania" ogłosiła skróconą wersję swojej pracy magisterskiej Ze studiów nad życiem i twórczością ks. Jana Gorczyczewskiego. Do osoby Gorczyczewskiego wróciła jeszcze raz po wojnie, zamieszczając (pod nazwiskiem panieńskim) poświęcony mu artykuł w Polskim słowniku biograficznym (tom VIII, 1959).
Jej mężem był Jan Miśkowiak (1907–2000), również polonista i historyk literatury, przed wojną starszy asystent profesora Romana Pollaka na Uniwersytecie Poznańskim, po wojnie nauczyciel szkół w Słupcy i Wągrowcu, gdzie pracował razem z żoną (w tym w Słupcy - jako dyrektor). Miśkowiakowie mieli troje dzieci − synów Bogdana (ur. 1943) i Jerzego (ur. 1947) oraz córkę Barbarę (ur.