Ich działalność zbiega się z zapotrzebowaniem na tego typu produkty turystyczne, związanym ze zwiększoną widocznością osób LGBT w życiu społecznym, obserwowaną od lat 90. XX w. oraz wzrostem liczby osób LGBT wychowujących dzieci po 2000 roku.
thumb|left|240px|Na pokładzie wycieczkowego statku „Norwegian Dawn” linie Norwegian Cruise z powodzeniem organizują specjalne rejsy wakacyjne dla homoseksualnych rodziców z dziećmi, zabierając jednorazowo na pokład 1600 osób, w tym 600 dzieci Wiele przedsiębiorstw w przemyśle turystycznym zdaje sobie sprawę ze znacznych pieniędzy (znanych również jako „różowy dolar” lub „różowy funt”) generowanych przez ten specyficzny rynek i postawiło sobie za cel dostosowania się do życzeń społeczności LGBT poprzez udział w kampanii na rzecz turystyki gejowskiej. W tym rodzaju turystyki zaczynają się specjalizować biura podróży, hotele, kluby, sauny, a nawet gospodarstwa agroturystyczne. Na potrzeby gejowskich i lesbijskich turystów linie lotnicze organizują programy lojalnościowe, banki we współpracy z biurami podróży wydają specjalne karty kredytowe, a linie morskie organizują rejsy. Jak podaje raport „2000 Tourism Intelligence International”, 10% międzynarodowych turystów stanowili geje i lesbijki, co stanowi liczbę ponad 70 mln tzw. „przybyć” na świecie.