Pani Zima słowami Oto nagroda za twoją pilność dała pasierbicy utracone wrzeciono. „Pracowita dziewczyna” po powrocie do domu opowiedziała macosze i siostrze o tym zdarzeniu.

Kobieta widząc pasierbicę pokrytą złotem, postanowiła posłać swoją drugą córkę do pałacu Pani Zimy. Stojąc przy studni „leniwa dziewczyna” zraniła się cierniem i poplamiła wrzeciono. Wrzuciła je do studni i wskoczyła za nim. Tak jak jej siostra znalazła się na łące. Po drodze córce wdowy nie chciało się wyjąć bochenków chleba z pieca, ani wytrząsać jabłek z jabłoni. Gdy dotarła do pałacu Pani Zimy, wcale się jej nie bała. Przez trzy dni „leniwa dziewczyna” zaniedbywała pracę i nie zaścieliła łóżka. Pani Zima była z niej niezadowolona, zwolniła ją ze służby i zaprowadziła do bramy. Gdy brama się otworzyła, na „leniwą dziewczynę” spadł deszcz smoły. Pani Zima ze słowami Oto kara za twoje lenistwo zamknęła bramę. Córka wdowy wróciła do domu smutna i brudna. Zrozumiała, że nie może gardzić czyjąś pracą.