Ostatnim jego takim przedsięwzięciem była nieudana wyprawa Cortésa na Honduras (1524–1526), w której także stracił majątek.

W 1526 zrujnowany fizycznie i materialnie wrócił do Meksyku. Ożenił się z majętną Teresą Becerra w 1535 r. W roku 1539 odwiedził Hiszpanię ze skargą na pomijanie go w zaszczytach i nadaniach. Otrzymał majątek w Gwatemali, gdzie adelantadem był jego dawny dowódca Pedro de Alvarado, i został wybrany do władz zakładanego miasta Santiago de los Caballeros. Przeprowadził się tam z żoną w 1541, gdzie dożył starości hodując pomarańcze i spisując swoje przygody. W 1550 roku ponownie odwiedził Półwysep Iberyjski.

Pamiętniki Díaza Swoje wspomnienia napisał w reakcji na gloryfikującą Cortésa i pomijającą wysiłek pozostałych konkwistadorów "Cronica de la Conquista de Nueva España" Francisca Lópeza de Gómary, wydaną w 1552. Gómara i kronikarz Gonzalo de Illescas, którego także czytywał Díaz, czerpali wiadomości z "drugiej ręki", a nie z osobistych doświadczeń. Díaz zdobywał się więc nieraz na krytykę wodza. Wypominał mu m.in. porywczość, upór, chciwość oraz narażanie żołnierzy dla osiągnięcia zysku i sławy. Nie krył demoralizacji, obżarstwa i chciwości wśród swoich towarzyszy, ale nieraz usprawiedliwiał mordy dramatyczną sytuacją otoczonych przez Indian zdobywców.