Antonio Damasio, neurobiolog, w swojej książce pod tytułem "Błąd Kartezjusza" zaznacza, że Kartezjański dualizm jest niemożliwy do utrzymania, albowiem nawet nie to, że coś duchowego nie ma prawa oddziaływać na nic materialnego, ale to, że owo duchowe (wedle niego w rozumieniu kartezjańskim) jest możliwe do wytłumaczenia na gruncie materializmu mechanistycznego.

Argumenty za epifenomenalizmem W warunkach laboratoryjnych dowiedzione zostały tak zwane "potencjalne gotowości", w których elektryczne impulsy z mięśni zostawały zarejestrowane aż dwie sekundy przed tym jak podmiot był świadomy podejmowania decyzji. Gdyby badania te potwierdziły się i zostałyby udokumentowane, epifenomenalizm z poglądu filozoficznego miałby szansę stać się faktem naukowym.

Krytyka epifenomenalizmu Epifenomenalizm jest krytykowany na gruncie paru trafnych stwierdzeń np. Benjamin Libet stwierdza, że mimo tych otrzymanych rezultatów (rezultatów laboratoryjnych) wierzy, że podmiot nadal może mieć "przytomne weto" (pomiędzy tym, gdy przychodzi impuls, a mechanizmem). Inną krytyką epifenomenalizmu jest to, że obecność teorii epifenomenalistycznej wydaje się zaprzeczać jej założeniom. Przez moment bowiem muszę założyć, że myślenie jest umysłowym procesem, gdyż jeżeli epifenomenalizm jest prawdziwy, to nigdy nie mógłbym przekazać jego idei.