Później utożsamiał mistykę z doświadczeniami świadomości ekologicznej i zwykle wybierał podejście, które najlepiej nadawało się do szerszej publiczności.
Zwolennicy i krytycy Poszukiwania i nauczanie Wattsa przyniosło mu kontakt z wieloma intelektualistami, artystami i amerykańskimi nauczycielami w Ruchu Potencjału Człowieka. Jego przyjaźń z poetą Garym Snyderem kultywowała sympatie dla Ruchu Ekologicznego, dla którego Watts dał filozoficzne wsparcie.
Choć nie był na długo związany z żadną instytucją akademicką, korzystał przez kilka lat ze stypendium na Uniwersytecie Harvarda. Wygłaszał wykłady na wielu uczelniach. Jego wykłady i książki wywarły dalekosiężny wpływ na amerykańską inteligencję lat 1950–1970, jednak Watts był często postrzegany jako outsider w środowisku akademickim. Podczas ostrej wymiany zdań w czasie swego wykładu na Uniwersytecie Kalifornijskim w Santa Cruz w 1970 roku Watts stwierdził, że nie jest filozofem akademickim, a raczej „artystą-filozofem”.