Miejscowi fotografowie zaczęli wytwarzać je nieco później: w 1864 r. Michał Maurycy Trzebicki, a w 1865 r. zakład Karola Beyera. Z tego drugiego pochodzą najstarsze znane polskie przykłady wykorzystania tej techniki. Są to trzy zdjęcia ze zbiorów Muzeum Historycznego m.st. Warszawy: jedna fotografia grupowa, przedstawiająca rodziny Beyerów, Hauszyldów i Krysińskich (1864) oraz dwa autoportrety Beyera (1865-1867)Wanda Mossakowska, O wczesnej warszawskiej fotoceramice i Józefie Rodziewiczównie - zapomnianej malarce porcelany, „Rocznik Muzealny”, t. 6, 2010, s. 130, 132.. Sam Beyer nie widział przyszłości w fotografii na ceramice; w liście do Michała Greima pisał: Z góry więc mówię, fotogr. na porcelanie się nie opłaci, a co najważniejsze, że trzeba być zręcznym malarzem na porcelanie, aby umieć swoją robotę wyretuszować, aby tego widać nie było. Tego ostatniego nie potrafiłem i dałem pokój – dołożywszy masę pieniędzyList z 16 września 1876, Biblioteka Zakładu Narodowego im. Ossolińskich – Muzeum Lubomirskich, rękopis 5943/1, cytat za: Juliusz Garztecki, Mistrz zapomniany. O Michale Greimie z Kamieńca, Kraków 1972, s. 166..