Według opisu Waleriusza Antiasa, z którego korzystał Liwiusz, około 80 tys. legionistów i 40 tys. osłaniających tabor wojsk pomocnczych poniosło dotkliwą klęskę. Wśród poległych znaleźli się dwaj synowie Maksymusa. Udało się zbiec zaledwie 10 legionistom, którzy później powiadomili o klęsce. Wśród nich znajdował się prokonsul Cepion. Straty Rzymian podane przez Antiasa, znanego z przesadnych opisów, zapewne należy uznać za znacznie mniejsze. Brak jest danych co do strat poniesionych przez Cymbrów i Teutonów. Przyczyn klęski upatruje się w nieudolności konsulów i braku współdziałania ich wojsk wobec przeważających sił barbarzyńców (ok. 200 tysięcy). Po powrocie do Rzymu obydwaj zostali skazani na wygnanie.
Barbarzyńcy nie podjęli marszu w kierunku Rzymu, gdyż rozdzielili się w dalszej wędrówce: Cymbrowie skierowali się ku Hiszpanii, natomiast Teutonowie wyruszyli na ziemie Galii.
Niepowodzenia, jakich doznali Rzymianie w pierwszych latach walk z Germanami i często przesadzone wiadomości o rozmiarach porażek i okrucieństwie barbarzyńców, wywołały w Rzymie obawy przed inwazją.