Sztuka się rozpoczyna. Scrooge grany przez Freda jest jedynym właścicielem kantoru „Scrooge & Marbley” w Piltdown, po tym jak jego były wspólnik, Marbley, zmarł w wigilię Bożego Narodzenia. Scrooge dba jedynie o swoje dochody i źle traktuje swego kancelistę Boba Cragita. Odrzuca także zaproszenie od swego siostrzeńca Neda na wigilijną wieczerzę, jako że Scrooge nie znosi Bożego Narodzenia, traktując je jako zbędny wydatek. W jego domu nawiedza go duch Marbleya, który nosi ciężkie łańcuchy jako pokutę za swoje niegodziwe życie, i ostrzega wspólnika, że jeśli ten nie zmieni się, to podzieli jego los. Mówi Scrooge’owi, że odwiedzą go trzy duchy.
Po zakończeniu pierwszego aktu Fred jest dumny z roli, ale widząc gniew i żal u Wilmy, zaczyna mu być głupio. Niespodziewanie przedszkolanka Garnet Feldspar grająca Ducha Przeszłych Świąt zapada na grypę i Wilma musi ją zastąpić. W drugim akcie, zgodnie z zapowiedzią Marbleya, przychodzi pierwszy z duchów – Duch Przeszłych Świąt. Fred na moment wybija się z roli, widząc Wilmę, ale wraca do grania. Duch pokazuje Scrooge’owi jego dzieciństwo, gdzie skłócony z ojcem musiał spędzać święta samotnie w internacie. Jednego roku jego siostra Fan mówi mu, że może spędzić święta w rodzinnym domu.