Bogowie Wotan i Loge udają się do krainy Nibelungów – Nibelheimu – i podstępem odbierają Alberykowi złoto (namawiają Alberyka, by zmienił się najpierw w smoka, a następnie w ropuchę, którą związują). Alberyk rzuca jednak na pierścień klątwę, która natychmiast się spełnia. Pierścień dostaje się w ręce olbrzymów, jednak od razu toczą oni o niego bój, w wyniku którego ginie jeden z nich – Fasolt, drugi – Fafner – zmienia się w smoka i strzeże złota w jaskini. Nikt ani z bogów, ani ze śmiertelników nie ma do złota dostępu, Fafnera będzie mógł zabić dopiero bohater, który nie zna strachu. Alberyk jednak czuwa przy jaskini Fafnera. Wreszcie potwora zabija wnuk Wotana – Zygfryd, tym samym zdobywając pierścień dla siebie. Ostatnią próbę odzyskania pierścienia podejmie Alberyk przekonując swojego syna, Hagena, który jest w połowie człowiekiem, w połowie Nibelungiem, zrodzonym nie z miłości, którą Alberyk przeklął, ale z żądzy władzy, by wydarł pierścień Zygfrydowi. Również ta próba spełza na niczym.