Kolejnym żądaniem grup opozycyjnych była rewizja list wyborców. Oskarżali oni komisję wyborczą o umieszczenie na nich większej od rzeczywistej liczby wyborców z północy kraju, zwyczajowo popierającej partię rządzącą. 25 stycznia 2010 sześcioro kandydatów na prezydenta zaapelowało o odroczenie terminu wyborów i dokonanie rewizji spisów wyborców. Zarzuciło również prezydentowi Gnassingbé rozpoczęcie kampanii wyborczej przed jej oficjalnym początkiem. Rzecznik rządu Pascal Bodjona odrzucił stawiane zarzuty, twierdząc, że listy wyborców sporządzone zostały przed wyborami parlamentarnymi z 2007 i decyzja o ich zmianie leży w gestii CENI. Sam zarzucił opozycji, że prawdziwym powodem jej nalegań na odroczenie wyborów jest jej nieprzygotowanie do nich. 26 stycznia 2010 komisja wyborcza ogłosiła przeprowadzenie aktualizacji spisów wyborców i dodatkowej rejestracji w dniu 31 stycznia 2010.