Był to również jeden z powodów, obok problemów natury technicznej, dla którego zrezygnowano z użycia Lockheeda D-21, który również zmagał się z rozpoznaniem chińskiego poligonu.

Konstrukcja AQM-91 Firefly był dolnopłatem ze skrzydłami o dużym wydłużeniu i skosie, wykonanym – co jak na czasy, w których powstał było sporą innowacją – z kompozytów. Dzięki temu rozwiązaniu maszyna była bardzo trudno wykrywalna przez radar. Podwójne usterzenie pionowe. Na grzbiecie umocowany był silnik turboodrzutowy General Electric YJ97-GE-3. Z kolei dzięki takiemu umieszczeniu silnika zmniejszeniu ulegał ślad cieplny, jaki pozostawiały rozgrzane gazy silnikowe. Aparat przenosił panoramiczną kamerę, którą w przyszłości planowano stosować wymiennie z kamerą do zdjęć w podczerwieni lub systemami rozpoznawania sygnałów elektromagnetycznych i radiowych. AQM-91 startował po zrzuceniu z samolotu DC-130, który mógł przenosić dwa aparaty. AQM-91 kontynuował następnie samodzielnie zadanie lecąc po wcześniej zaprogramowanym kursie. Po wykonaniu zadania i powrocie nad przyjazne terytorium następowało lądowanie przy użyciu spadochronu. Firefly miał być przechwytywany przez śmigłowiec podczas opadania na spadochronie. Aparat wyposażony był w urządzenie do samozniszczenia w przypadku niezaprogramowanego lądowania na wrogim terytorium.

Bibliografia

Kategoria:Amerykańskie bezzałogowe statki powietrzne Firefly