Po I wojnie światowej otworzył poradnię medyczną w Warszawie, w której leczył pacjentów na choroby wewnętrzne i oczu. Podając się za dyplomowanego lekarza propagował metodę Kneippa. W 1921 r. został skazany za znachorstwo. W następnych latach jeszcze kilkakrotnie wchodził w zatarg z prawem, głównie z powodu oszustw.
W 1922 r. wstąpił do Polskiego Narodowego Kościoła Katolickiego. Odszedł jednak z niego wraz z grupą, której przewodził Andrzej Huszno. W 1926 r. za zgodą Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego objął obowiązki proboszcza parafii warszawskiej rytu zachodniego i delegata Polskiego Narodowego Kościoła Prawosławnego w konsystorzu diecezji warszawsko-chełmskiej. Z czasem usamodzielnił się. Stał się w pełni autonomiczny wobec swoich przełożonych. Zaczął zarabiać na usługach matrymonialnych. Powołał parafię i własny konsystorz, których siedziba mieściła się przy ul. Wileńskiej 11 w Warszawie. Zajmował się przede wszystkim odpłatnym prowadzeniem spraw rozwodowych, udzielaniem rozwodów oraz błogosławieniem ślubów kościelnych parom tuż po rozwodzie. Jego proceder wywołał szybko oburzenie Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego i spotkał się zakazem tych praktyk.