W tym celu po rozpoczęciu działań wojennych, brytyjskie krążowniki liniowe rozpoczęły patrolowanie rejonu Cieśniny Otranto.

4 sierpnia rano, tuż po wypowiedzeniu Francji wojny przez II Rzeszę, niemieckie okręty zbombardowały dwa algierskie porty: Philippeville i Bône. Powracające do włoskiej Mesyny napotkały na swej drodze płynące w przeciwnym kierunku „Indomitable” i „Indefatigable”. Ponieważ w tamtej chwili Wielka Brytania nie była jeszcze w stanie wojny z Niemcami (wypowiedzenie wojny nastąpiło o północy czasu niemieckiego, po upłynięciu terminu brytyjskiego ultimatum i niemieckiej agresji na neutralną Belgię), okręty brytyjskie rozpoczęły jedynie, po zmianie kursu, śledzenie niemieckiej eskadry. Jednak z powodu kłopotów z urządzeniami napędowymi (prędkość maksymalna „Indefatigable” nie przekraczała wówczas 23 węzłów) nie były w stanie utrzymać kontaktu wzrokowego.

Spodziewając się kolejnej akcji Niemców przeciwko francuskim transportom, admirał Milne zgrupował większość swoich okrętów, w tym „Indefatigable”, na zachód od Mesyny. Tymczasem niemiecki dowódca, kontradmirał Wilhelm Souchon, opuścił 6 sierpnia po południu port w Mesynie i skierował się w stronę Konstantynopola.